Katarzyna

Imię i nazwisko
Katarzyna
Lokalizacja
Zawiercie, Polska
WWW

  • Sobota, 5 maja 2012

    • 17:35

      Ca za beznadzieja...

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

  • Niedziela, 8 stycznia 2012

    • 07:15

      No i zostałam wkręcona w sztab WOŚPu. Szaleństwo!

  • Sobota, 7 stycznia 2012

    • 10:29

      to nie będzie dobry dzień ;/ chyba pójdę po prostu spać dalej

  • Piątek, 6 stycznia 2012

    • 14:08

      No tak...

      default picture
    • 14:08

      Trzeba zacząć ogarniać materiały i pracę

  • Czwartek, 5 stycznia 2012

  • Środa, 4 stycznia 2012

    • 15:58

      kino i kolacja dziś :)

  • Wtorek, 3 stycznia 2012

    • 20:45

      a tak bardzo nie chciałam powrócić do rzeczywistości

  • Niedziela, 1 stycznia 2012

  • Sobota, 24 grudnia 2011

    • 10:14

      Najlepiej do 6go stycznia. Jak na razie się cieszę, trzeba sie kierować rozsądkiem.

  • Niedziela, 18 grudnia 2011

  • Sobota, 17 grudnia 2011

    • 13:53

      Dlaczego wszystkie babcie maja to do siebie ze nie rozumieja slow "juz nie moge" i "nie jestem glodna"? Oraz robia najlepsze jedzenie w najwiekszych ilosciach.

    • 11:50

      Może by ktoś mi sprawił na święta?

      default picture
  • Piątek, 16 grudnia 2011

    • 22:42

      Jak to że jeszcze tylko 5 dni? Nie wiem kiedy to się stało.

    • 12:07

      No i nie wiem trochę.

  • Czwartek, 15 grudnia 2011

    • 12:20

      Zaskakująco miłe zakończenie wczorajszego dnia :)

  • Środa, 14 grudnia 2011

    • 20:25

      Niech ten dzień się już skończy po prostu!

    • 07:43

      Jakoś do mnie nie dociera że jeszcze tylko tydzień.

  • Wtorek, 13 grudnia 2011

    • 08:01

      PKP jak zwykle zapewnia niezapomniane wrazenia.

  • Poniedziałek, 12 grudnia 2011

    • 09:37

      Prawie w ogóle nie spałam. Nękały mnie dziwne sny.

  • Niedziela, 11 grudnia 2011

    • 18:42

      Nie no, ja się wykończę.

    • 11:44

      Nareszcie odespałam poprzednią noc. Nigdy więcej "wyjścia tylko na piwo" w piątek. To zawsze się źle kończy.

  • Sobota, 10 grudnia 2011

    • 10:53

      Mialo byc wczoraj na spokojnie, ale nie wyszlo. Ciezkie powroty o 5 rano.

  • Piątek, 9 grudnia 2011

    • 18:51

      Zaciesz mam niesamowity z dzisiejszego wyjścia, nareszcie się normalnie ubiorę i wyjdę do ludzi! Zdecydowanie mam dosyć chorowania.

    • 14:52

      Dlaczego każda rozmowa z nim sprawia że dzień staje się lepszy?

    • 13:17

      M dopiero wstał.

    • 13:11

      Chyba się uzależniłam od zupek vifona. Dajcie mi jakąś!

    • 13:03

      Cudnie to wyszło :)

    • 12:07

      No to ognista czerwień, czy jakaś tam. W każdym razie czerwień.

    • 10:54

      Plan na dziś: farbowanie, tworzenie planu pracy, tworzenie jakiś tam innych rzeczy do szkoły. Oby nie skończyło się na oglądaniu jakiegoś serialu.

    • 10:19

      Produkty z Lilda nie przestaja mnie zadziwiac.

      default picture
    • 09:07

      Czas się ogarnąć.

  • Czwartek, 8 grudnia 2011

    • 23:23

      Po Skinsach czas na Awkward. I niech mi ktoś powie, jak ja mam w takim przypadku napisać ten plan pracy?

    • 21:44

      MUSZĘ jutro gdzieś wyjść bo już dostaję pierdolca w tym domu!

    • 13:59

      Wczoraj miałam taki zaciesz z tego że mi okno zasypało, a dzisiaj już po śniegu :(

    • 11:43

      Uwielbiam <3

    • 11:37

  • Środa, 7 grudnia 2011

    • 15:50

      Zdecydowanie za dużo jem ostatnio. To pewnie przez to że od dwóch dni nie palę przez to choróbsko.

    • 15:26

      13 dni :)

    • 10:49

    • 10:49

      Jest postęp. Wstałam z łóżka i się ubrałam ;) Tymczasem, w związku z tym że padał śnieg mój sezon na świąteczne piosenki uważam za otwarty :)

  • Wtorek, 6 grudnia 2011

    • 21:00

      Zaraz się wykończę.

  • Niedziela, 4 grudnia 2011

    • 11:53

      Niektórych ludzi nienawidzi się tylko dlatego że istnieją.

  • Sobota, 3 grudnia 2011

    • 18:00

      Powtórka z wczoraj.

    • 10:11

      Jezu, ja żyję.

  • Piątek, 2 grudnia 2011

  • Środa, 30 listopada 2011

    • 15:58

      Tak dziwnie to nie było już od dawna :D Myślałam że już mnie nic nie zaskoczy :P

    • 14:08

      Nie chce mi się tam wracać na to seminarium :(

    • 07:42

      Bardzo pożywne śniadanie w postaci banana i Monte :P